24 KWIETNIA
Uff, na szczęście
dziś w końcu piąteczek, piątunio, jak to mówi klasyk :) Teraz
mam dobry humor, ale wcale przez ten cały dzień taki nie był.
Stała się rzecz straszna – od niedawna mam taki nawyk, że gdy
się kąpię, lubię poczytać sobie książkę, lub oglądnąć
fajny serial na moim telefonie. Tak na marginesie mamusia robi to
samo i u niej wypatrzyłem taką formę relaksu (więc nie wiem, do
kogo z ojcem mieli pretensje, jak „niedaleko pada jabłko od
jabłoni” hahaha). Wieczorową porą poszedłem się się
relaksować do wanny z telefonikiem – nie wiem, jak to się stało,
że wpadł mi on do wody. Matko, jakiego narobiłem krzyku, wołałem
mamę i chyba jeszcze wszystkich Świętych haha, nawet nie zważając,
na to, że mama wejdzie do łazienki, a ja jestem goły i, wcale, nie
wesoły :) Zresztą w takich sytuacjach rodzice zawsze powtarzają,
że przecież „jak byłeś mały, to ci zmienialiśmy pieluchy i
wszystko widzieliśmy” i takie tam bzdety. Mniejsza z tym,
przechodzę do meritum – otóż, mama wzięła ode mnie ten mokry
telefon, wsadziła go do ryżu, a jak wyszedłem już z łazienki,
suszyliśmy go suszarką do włosów. No, powiem szczerze, mam chyba
mega fuksa, bo mój smartfon zadziałał. Ucieszyło mnie to bardzo,
bo już prawie płakałem, myśląc, ile z moich zaskórniaków
ubędzie, jak będę sobie musiał kupić nowy telefon. Dzięki Bogu,
moja świnka skarbonka pozostanie, na szczęście, w nienaruszonym
stanie LOL.
Mama oczywiście
wygłosiła kazanie o tym , jaki to jest bezsensowny pomysł, żeby
brać do kąpieli telefon, a tata również rzucił mi zrąbkę
zdalnie – był w pracy, więc nie mógł na żywo haha. Nie
omieszkał jednak dorzucić, że taki głupi nawyk siedzenia
godzinami w wannie z książką przejąłem od mamusi. Rodzicielki to
jednak w ogóle nie obeszło, bo ostentacyjnie biorąc ulubioną
lekturę, weszła do łazienki, mówiąc, że nie ma jej dla nikogo
przez godzinę i, że mam się zająć (o nie!) siostrą. I tak
zakończył się mój dzionek - na zabawie z pięciolatką pieskami z
jakiejś bajki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.