28 maja
Szok! Panie zdalnie
wystawiają już oceny – no masakra! Włażę dziś na
elektroniczny dziennik – a tam co? - oceny na koniec roku. W sumie
te moje oceny to nawet, nawet, tylko z wf-u jakoś mam taki trochę
niedosyt, bo piątkę mi pani dała, a chciałbym szóstkę :)
Brakuje mi do niej tylko jedną setną, więc, mama mówi, że można
by zawalczyć, tym bardziej, że od 1 czerwca (masakra w Dzień
Dziecka) ruszają konsultacje dla tych, którzy maja jakieś
niejasności na koniec roku szkolnego. Zaliczam się do nich i
pofatyguję się w poniedziałek do szkoły. Normalnie już tam nie
byłem od 11 marca – ale ten czas szybko mija. Trochę się spinam,
ale też cieszę, że w końcu zobaczę szkołę, panie i może
któregoś ziomka :) (Ja to napisałem, że się cieszę na myśl o
szkole? - no do czego to doszło haha)
A swoją drogą a
propos Dnia Dziecka, ciekawe, co takiego rodzice i dziadkowie nam
szykują na tę okazję – już nie mogę się doczekać
poniedziałku – raz, że Dzień Dziecka, dwa, że do szkoły W
KOŃCU pójdę...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.