czwartek, 21 maja 2020


20 maja

Właśnie tata mi uświadomił, że za niecały tydzień jest Dzień Matki – przez to całe zdalne nauczanie i pandemię, zapominam o innych sprawach. Dla mojej mamusi takie święta są bardzo ważne, więc, jakbym zapomniał i nie złożył jej życzeń, ale by miała focha :)
Hanka namalowała jakiegoś tam bohomaza i się cieszy, że ma dla mamy laurkę, a ja co? Też mam kwiatki rysować?
W końcu razem z tatą przypomnieliśmy sobie, że mama coś tam przebąkiwała o jakimś markowym zegarku. W te pędy weszliśmy na internet – w razie co, żeby zdążył przyjść, a jak :) Jest! Tata zamówił wymarzony czasomierz, nawet była opcja z grawerem – więc na zegarku dla mamy będzie napisane – KOCHANEJ MAMIE – HANIA I WOJTEK. Spoko nawet, tylko mała dygresja, czemu zawsze, jak się podpisujemy na czymś, to Hanka występuje jako pierwsza?!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.