sobota, 23 maja 2020


22 maja

JUPI!!! Jedziemy na wieś w piątek! Ma być pogoda, będziemy kosić trawę, grać w badmintona – mam nowego z siatką, więc super! Dodatkowo jeszcze są urodziny jednego z tych małych kuzynów, więc będzie bal :):) Dziadek ma jechać z nami, bo chciałby poprawić taki zielony pawilon ogrodowy, bo cały się popruł, a babcia ma dojechać w sobotę, bo musi iść do pracy.
Normalnie z Hanką siedzieliśmy jak na szpilkach, czekając na rodziców, aż wrócą. Hanka, to myślałem, że się nie doczeka, tak nudziła o to, kiedy wróci mama i tata – nudziara mała.
Ok, kończę, bo mnie siora woła, pewnie chce sobie spakować swoje graty.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.