sobota, 1 sierpnia 2020


31 lipiec

Jutro jedziemy do Kościerzyc – to taka wioska koło Brzegu – mieszka tam babcia taty – Tosia i ciocia Ania (znowu Ania:)) Tata ma tam skosić trawę, a my pogadamy z babcią – ona zawsze się cieszy, kiedy przyjeżdżamy :)
Jutro będzie jutro, a dziś byłem w odwiedzinach u mojego kolegi z klasy, który wyprowadził się i zmienił szkołę, więc nie mamy ze sobą już takiego kontaktu, jak w czasie, gdy chodziliśmy do jednej klasy. Super z niego ziom i czasem jest mi smutno, że mieszka daleko, ale dziś spędziliśmy fajne chwile – pogadaliśmy, pośmialiśmy się, pograliśmy w piłkę na ogródku (jego rodzice wybudowali dom) i w ogóle było super, aż żal było wracać. Na szczęście umówiliśmy się za kilka dni, tym razem u mnie – super, szkoda, że w klasie już nie ma drugiego takiego kolegi:(



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.