wtorek, 25 sierpnia 2020


24 sierpień

Wróciliśmy z cudnego odpoczynku i zadzwonił do mnie mój dobry kumpel – Dawid, pytając, czy byśmy się nie spotkali na jakiejś pizzy czy coś. A ja na to, jak na lato! Oczywiście – idziemy jutro do pobliskiej pizzerii na żarełko :) A co się jeszcze okazało? Że idą z nami również „Dzidy” :) - w sensie nasze dobre koleżanki – nas dwóch i one dwie – ale będzie bal :)
Na razie jednak zbieram się na trening bilardowy :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.