3 sierpień
Obudziłem
się i… cisza :) Nikt nie ględzi o bajkę, o wspólną zabawę i w
ogóle nie irytuje mnie :) MOJA SIOSTRA POSZŁA DO PRZEDSZKOLA!
Dzięki Wam, Niebiosa! Dziwne,
że nie słyszałem, jak wychodziła, bo bym jej buzi dał – żart
haha :) Zaprowadził ją tata, a mama, po pracy, ma ją odebrać –
ciekawe czy będzie beczeć i cyrkować za domem – bo w końcu,
przez tę CORONĘ, już prawie pięć miesięcy nie chodzi do
przedszkola – ja do szkoły także.
No
zobaczymy, w ogóle to jestem ciekaw, jak teraz wygląda przedszkole
w tym czasie CORONY – czy dzieciaki mają zabawki, czy mogą się
razem bawić, czy muszą zakładać maseczki itd., itd. Przyjdzie
mama, to się dowiem.
Właśnie dotarło do mnie, że zamiast skakać do góry ze
szczęścia, że Hanka mnie nie nudzi
i nie denerwuje, ja zastanawiam się , jak jej jest w tym przedszkolu
czy nie płacze, czy nie jest smutna itp. - no masakra - jednak i do
złego człowiek się przyzwyczai hahahahaha LOL.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.