czwartek, 26 marca 2020


25 MARCA

Dziś środa, jestem wkurzony na maksa – nie dlatego, że dziś jest trzeci dzień tygodnia, tylko z wielu innych powodów. Po pierwsze – wnerwia mnie szkoła i te miliony zadań, które mamy, po drugie – MOJA SIOSTRA – OMG, jak ona mi działa na nerwy, wiecznie nudzi, jak nie o to, to o tamto- baw się ze mną w chowanego, wygłupiaj się ze mną, rysuj ze mną, daj mi to, daj tamto – masakra. Jeszcze do tego mamy wspólny pokój – to już w ogóle tragizm.
OK, liczę od 0 do 10 i od 10 do 0, wycisz się, Wojtek, uspokój...ufff
Pismo techniczne – to będzie moja kolejna zmora, kaligrafia to w żadnym wypadku nie moja mocna strona. Oczywiście mamusi nie wystarczy, że się muszę męczyć z tym… tylko swoje - „weź linijkę, te linie mają być proste, zastrugaj ołówek, bo tym to raczej niczego nie napiszesz, w ogóle się nie starasz” itd. itd. Nieśmiało zaproponowałem - „Mamusiu, a może byś ty...” - nawet nie dokończyłem zdania, bo usłyszałem - „no chyba sobie raczysz żartować, że ja będę za Ciebie zadania wykonywać! Masz tylko jedną robotę – szkołę, więc się nią zajmij!”. OMG, przytkało mnie – hahahaha, chyba nie tylko ja mam dziś zły dzień:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.