![]() |
| źródło pixabay.com |
Hejnał to muzyczny symbol Krakowa, który rozbrzmiewa do dziś i grany jest co godzinę przez całą dobę na cztery strony świata.
Od najdawniejszych czasów na wieży kościoła mariackiego czuwał strażnik. Do jego obowiązków należało granie na trąbce hejnału o świcie i o zachodzie słońca, a był to sygnał otwarcia i zamknięcia bram miasta. Pewnego dnia nad Krakowem jeszcze migotały gwiazdy. gdy trębacz wstał bo miał niespokojne sny i złe przeczucie. W całym mieście panował niepokój, ludzie z trwogą mówili o Tatarach, którzy wcześniej splądrowali Sandomierz i spalili okoliczne wioski. Gdy trębacz znalazł się na wieży, zobaczył że miasto śpi spokojnie, wówczas sam się uspokoił i pogrążył we śnie. Nagle ze snu zbudziły go straszliwe odgłosy. To Tatarzy zaatakowali Kraków. Chcąc ustrzec mieszkańców i wezwać ich do obrony trębacz natychmiast zagrał hejnał mariacki. Grał pełną piersią, a głos trąbki niósł się nad dachami domów. Ludzie zorientowali się, że stało się coś niedobrego, że grozi im niebezpieczeństwo. Chwycili za broń, rozegrała się straszliwa bitwa. Hejnał zagrzewał do walki Krakowian. Tatarzy zorientowali się skąd pochodzi muzyka i zwrócili strzały w stronę trębacza. Jedna ze strzału godziła trębacza w gardło. Hejnał został przerwany i dziwna cisza zaległa nad Krakowem. Trębacz nie żył. Do dziś jednak żyje w urywanym hejnale, który codziennie jest wygrywany z mariackiej wieży.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.