18 grudzień
Sprzątanie – najgorsza czynność pod słońcem bleeeee :( a tym bardziej świąteczne – kiedy rodzice wywalają wszystko z szaf i półek :( W sobotę w moim pokoju był istny armagedon! Nie było w ogóle wolnego miejsca na podłodze – wszędzie leżały zabawki Hanki, moje gadżety i książki. Mama była w swoim żywiole sortując rzeczy potrzebne i nie hehe. Więcej, jej zdaniem nadawało się tylko do wyrzucenia, więc postanowiłem razem z siostrą dzielnie bronić zgromadzonych przez nas rzeczy. Niestety skończyło się na tym, że część gratów musiałem wynieść do piwnicy, a część do kontenera na śmieci buuuuu :( Natomiast nasza mamunia usiadła sobie na łóżku w pokoiku i podziwiała, jak jest przestronnie haha i czyściutko. Ciekawe na jak długo XDDDDD.
Challenge – słowo ostatnio modne w naszym domu, ponieważ rodzice postanowili co jakiś czas uszczęśliwić nas jakimś wyzwaniem. Tym razem padło na DZIEŃ BEZ KOMPA I TELEFONU!!!!!!!!! Masakra, zastanawialiśmy się z Hanką, jak my to wytrzymamy :-( Ale chyba niepotrzebnie, bo rodzice skutecznie zajęli nam czas grami, sprzątaniem, gadaniem i tym podobne :) W sumie to nawet ten challenge na dobre nam wyszedł, ale nie mówię tego głośno, żeby nie kusić losu, hahaha…..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.