22 listopad
Normalnie beka xd - ale ostatnio w domu mieliśmy przeżycie. Bachor (czyt. moja siostra Hanka) rozwaliła sobie głowę o kaloryfer i musiała pojechać na SOR, aby jej zszyto ranę. Okazało się, że musi razem z mamą zostać w szpitalu na obsrwacji.
W rezultacie spędziły weekend na wyjeździe hehe. Hanka po powrocie łaziła i gadała wszystkim, że była w hotelu na wakacjach - ładne mi wakacje, masakra.
Ten Hanki wypadek pokazał mi jedno - chyba jednak trochę kocham moją siorę...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.