29 marzec
Żal.pl – pozamykano przedszkola, więc moja siostrunia od dzisiaj zostaje w domu. Masakra, bo osobnik ten jest tak mega uciążliwy, że normalnie szok.
Ale ok, na razie się nie spinam, siedzę sobie w mojej zdalnej szkole i uczę się pilnie hahahahaha. Ale co to? Właśnie słyszę, jak Hanka wyje, sprawdzę, co się dzieje.
OMG – okazało się, że miała pokolorować pisanki, każdą na inny kolor,
a wszystkie zrobiła a la „Picasso” i tata kazał jej zmazać - hehe – stąd ten bek – rodzice mówią, że Hania jest taka wrażliwa – hehe – cwaniara, stwarza pozory, a kiedy staruszkowie nie patrzą, to ze mną zaczyna – żywot starszego brata, smutek.pl.
Ale na razie nie spinam się tym, jestem zadowolony, bo w końcu przyszła wiosna i wybrałem się w weekend z ziomkami na hulajnogę. Normalnie mega super było – naprawdę, nie ma to jak spotkanie oko w oko :) Pogadaliśmy, pośmialiśmy się i nawet byliśmy na kebsie – wspólny posiłek z kolegami to fajna rzecz :)
A teraz wracam do szkoły online, bo pani od matmy zaczęła pytać – wyrażenia algebraiczne – dla mnie to na razie czarna magia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.