piątek, 19 marca 2021

 19 marzec

No i tak – kara, choroba, uziemienie, pandemia, corona, brak motywacji, zrzędzenie rodziców, Hanka w domu – bo też chora – no jak tu żyć, jak tu żyć?! Masakra – nie dość, że nie mogę korzystać z kompa – oczywiście oprócz szkoły zdalnej, to jeszcze dopadło mnie jakieś wstrętne choróbsko – leje mi się prawie, że ciurkiem z nosa i trochę mnie kaszle :( Oczywiście mamunia mi zapowiedziała, że jak mi nie przejdzie, to mogę zapomnieć o bilardzie w tym tygodniu łeeee :( Mam się inhalować, zażywać jakieś syropy, jakieś milion tabletek i… leżeć! Masakra! Ale ok, trzeba zagryźć zęby i stosować się do wytycznych, żeby było lepiej.

Bachor też został w domu, bo oczywiście, również była chora i co gorsza – to chyba z niej na mnie przelazły zarazki – więc świetnie – Hanurzysko już do siebie doszło i rozwala dom, a ja muszę leżeć, albo się inhalować, a szczerze tego nie cierpię. Do tego dochodzi jeszcze ta cała szkoła zdalna, która sprawia, że w ogóle nie mam motywacji, żeby cośkolwiek się uczyć – bo i po co? Sprawdziany online to jest kabaret, kartkówki tak samo, jedynie pani od biologii wpadła na pomysł, że będzie nas odpytywać , i co najlepsze, z włączoną kamerką! Odpowiadając mamy patrzeć nauczycielce prosto w oczy hehehe, ale jaja! No więc spędzę długi czas przy rybnej lekturze – dosłownie – teraz przerabiamy z biologii temat ryb – skrzela i te sprawy haha.

W każdym razie – rodzice mają rację – szkoła online sprawiła, że zacząłem olewać naukę – przyznaję się bez bicia. A najlepsze w tym wszystkim jest to, iż naprawdę nie wiem, jak to zmienić :(

Nie wiem w jaki sposób się zmobilizować – tak sam. Tak, żebym sobie wytłumaczył, że przecież ta nauka jest mi potrzebna, że wiedza się przyda do egzaminu ośmioklasisty – czy coś w ten deseń.

Zresztą, a propos przydawania się wiedzy – kiedyś spytałem mamę o to, po co mi wiadomości na temat wyrażeń algebraicznych czy rozbioru zdania – ku mojemu wielkiemu zdziwieniu odrzekła, że po to, abym nie musiał w przyszłości wydawać kasy na korki dla swojego dziecka, po to, żebym mógł pomóc w nauce swoim pociechom. Zadałem proste pytanie – a co, jeśli nie będę miał dzieci? Haha XD.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.