piątek, 22 stycznia 2021

21 styczeń

   Dzisiaj Dzień Babci, więc ruszyliśmy w tournée z prezentami i życzeniami do wszystkich babć i dziadków hehe. Ja, prosty chłopak, dukam pod nosem tylko „wszystkiego najlepszego”, za to moja siora świeci swoim talentem recytatorskim LOL XDDD. Cwaniara, w przedszkolu się nauczyła , ćwiczyli już pewnie od wakacji i teraz się wszystkie babcie rozpływają nad jakimś tam wierszydłem błeee. Ale ok, niech sobie ma chwilę chwały haha, ja też niedługo będę miał swoje pięć minut, jak przyjdzie do zakończenia semestru :) Wczoraj udało mi się ubłagać panią od muzyki, żeby mi wystawiła na koniec pierwszego półrocza szóstkę – oczywiście nie „za darmo” – musiałem zagrać na flecie kolędę – zrobiłem to i mam fajną ocenkę :):):)

   Nie wiem, jak to będzie w tym roku z nagrodą od rodziców za dobre wyniki w nauce – szkoła zdalna, więc mama i tata uważają, że nic nie robię. No to ciekawe, za co mam oceny –

i to jeszcze jakie. Na razie jednak nie martwię się tym, bo z wypiekami na twarzy czekam na paczkę, ponieważ rodzice, widząc, że mam taką zajawkę na kostki Rubika, zamówili mi dwie świetne kosteczki. Mamunia nawet rzekła, że woli, jak kręcę tymi kolorowymi zabawkami, niż kiedy siedzę z padem przy kompie – stąd zapewne tak ochoczo mam zakupowane te kostki hihihihi.

   W szkole nudy na pudy, jeszcze, jakby można było do niej iść, to rozumiem, można by było sobie „jakieś jaja porobić” czy coś, a tak? Co na tym kompie porobię? Masakra z tą pandemią, a najlepsze jest to, że co się chcę spotkać z jakimś ziomalem, to mu się nie chce wyłazić z chaty -

i socjalizuj się tu, człowieku w dobie wirusa XD.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.