15 listopada
Mamusia ma negatywny wynik, a babcia dostała skierowanie na wymaz – ciekawe, czy będziemy wszyscy na kwarantannie, czy się obejdzie :) Mama musi jeszcze zostać w domu do 23 listopada. Na szczęście już dochodzi do siebie, już nawet wstała z łóżka i stwierdziła, że przez ten tydzień, kiedy leżała, zdążyliśmy zrobić niesamowity syf w domu – to już jest znak, że mamuni naprawdę jest lepiej – jak już udziela reprymend, to wszystko idzie ku dobremu :) Jeszcze tylko dowiemy się, jak test babci i może wszystko zacznie wracać do normy LOL :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.