17 listopada
Tak mi się ostatnio dziwnie dzieje. Przed pójściem do szkoły, boli mnie brzuszek. Tłumaczę sobie w głowie, że przecież nic złego tam się nie dzieje. Nikt mi nie dokucza – nic z tych rzeczy, nawet dobrze dogaduję się z innymi dziewczynami. Wiadomo, że z Julką najlepiej, ale z innymi też.
Pani też jest miła, ale ja mam stresa sama nie wiem przed czym, a łzy to ciurkiem mi lecą.
Chyba muszę się ogarnąć, bo przede mną jeszcze wiele lat nauki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.