23 wrzesień
Masakra, ile sprawdzianów! Biologia, geografia, hiszpański, angielski, matma – ciekawe, kto jeszcze coś wymyśli, żeby nam uprzykrzyć życie. Nie ma czasu na żadne przyjemności, bo ciągle siedzę w książkach – nie no dobra, nie jest aż tak źle, znajdzie się chwila na granie onlajn z ziomami – bez tego to chyba bym nie dał rady OMG!!!
A z innej beczki – wezmę udział w wyborach do Samorządu Uczniowskiego – mega odpowiedzialne zadanie i teraz tak sobie kminię, że nie wiem, czy podołam wszystkiemu – i nauka, i bilard, i angielski i – ewentualne bycie w tym samorządzie. Zobaczymy, co będzie, na razie idę tworzyć jakiś łał program do szkolnej kampanii wyborczej :-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.