środa, 9 marca 2022

 9 luty

I po Dniu Kobiet. Powiem szczerze, że przez szkołę, miliony klasówek i odpytywań, zapomniałem o tym święcie. Wczoraj, wieczorową porą, przychodzę z treningu bilardowego. a tu mamunia z siostrzyczką od progu wołają: - Wojtuś, a gdzie prezencik? Gdzie kwiatuszek, na przykład tulipanik?

No normalnie mnie zatkało. Myślę, myślę i nic. Przecież moja szanowna rodzicielka nie lubi takich uciętych badyli, ona woli inne patyki – orchidee hahahaha XD beka 

:-P

Ale, ok – dalej wytężam swoje szare komórki i bingo! Zorientowałem się, że zapomniałem o życzeniach dniokobietowych, więc w te pędy obcałowałem mamę, Hankę i babcię. Mamusia zamówiła pyszną pizzę i spędziliśmy fajny, rodzinny wieczorek.

A z hitów, nowości – Hanka nie dostała się do tej szkoły, do której ja chodzę – normalnie szok i niedowierzanie OMG.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.