Witajcie Kochani!
Wielkimi krokami zbliża się Święto Zakochanych, a przecież każdy z nas zna powiedzenie - przez żołądek do serca, prawda? Właśnie dlatego, dziś podsyłamy Wam prosty przepis na pyszne ciasteczka w kształcie serduszek, które możecie wypełnić ulubionym dżemem lub kremem czekoladowym.
![]() |
| źródło własne |
Do wykonania ciasteczek potrzebujemy: 200g mąki pszennej, 125g masła, jedno jajko, 30g mąki ziemniaczanej, 60g cukru pudru, jedno opakowanie czyli ok. 15g cukru waniliowego, pół łyżeczki proszku do pieczenia. To tyle jeśli chodzi o zrobienie kruchego ciasta, ale pamiętajcie również, żeby przygotować ulubiony dżem do przełożenia ciastek i cukier puder do ich posypania.
A oto przepis: w dużej misce ucieramy masło z cukrem pudrem i cukrem waniliowym. Następnie dodajemy jajko i znowu łączymy składniki. Na koniec przesiewamy do miski wszystkie suche składniki i zagniatamy ciasto, aż będzie miało jednolitą konsystencję. Formujemy z ciasta kulę i owijamy ją folią, a potem wkładamy do zamrażarki na około pół godzinki. To wystarczy, żeby stwardniało i przestało się lepić do rączek.
Teraz przyszła pora na najprzyjemniejszą część pieczenia, czyli wykrawanie kształtów. Rozwałkowujemy schłodzone ciasto, tak żeby ciasteczka były równej grubości, ale nie za cienkie (2-3mm). Potem możemy zacząć wykrawać. Nasza bibliotekarka użyła do tego foremek w kształcie serduszek, bo to przecież Walentynki :) - Ale jeśli macie inne foremki, to oczywiście też będą dobre, jeśli są na tyle duże, by można w nich było zrobić dziurkę ;) Ciasteczka wycinamy i układamy parami, w każdej musi znaleźć się całe serduszko i drugie z okienkiem o dowolnym kształcie. Następnie sklejamy delikatnie oba ciasteczka, a do powstałego okienka wkładamy dżem. Tak powstałe ciasteczka delikatnie przekładamy na formę wyłożoną papierem do pieczenia i, z pomocą rodziców, wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni.
Ciasteczka muszą piec się do zrumienienia, czyli około 20 minut. Teraz najtrudniejsze.... Trzeba je wyjąć – poproście o to rodziców - i poczekać aż wystygną ;) Kiedy już mama pozwoli, przełóżcie Wasze walentynkowe cudeńka na duży talerz i posypcie cukrem pudrem. Gotowe!
A jeśli ktoś chciałby spróbować tego walentynkowego specjału, ale nie ma czasu na pieczenie, to tylko dzisiaj ma szansę dostać ciasteczko w naszym Oddziale dla Dzieci! Serdecznie zapraszamy i życzymy Wam cudownych Walentynek!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.