czwartek, 13 maja 2021

 13 maj

Faktycznie – wracamy od poniedziałku do szkoły – na razie hybrydowo, czyli pierwsze trzy dni jedna połowa uczniów ma zajęcia stacjonarne, kolejne – druga. Ja jestem tym szczęściarzem, który oczywiście zaczyna tydzień lekcjami w szkole hehehehe. Mam stresa, jak nie wiem co, i podejrzewam, że pewnie w poniedziałek rano będę okupował toaletę hehehe XDDDDD. Mam nadzieję, że nasze kochane panie nie zaczną spotkań na żywo od zasypania nas kartkówkami, bo naprawdę to byłaby rzeź :( Ale na razie się nie martwimy i żyjemy chwilą :) Dziś idę na kolejny trening bilardowy, więc jestem cały uhahany hehehehe. Ciekawe, jak mi pójdzie – trzeba dać z siebie wszystko, zebrać swoje siły i do przodu :):):)

Czasem spoglądam na wiadomości i obserwuję, że liczba chorych na tego nieszczęsnego covida się zmniejsza i coraz więcej osób jest zaszczepionych na tę chorobę – w tym moi dziadkowie - pierwszą dawką. A propos – nic po szczepionce złego im się nie działo i czekają teraz na drugą jej część hehe. W sumie ja też się na to zaszczepię, jak tylko osoby w moim wieku będą mogły to zrobić, ale na razie oddaję się przyjemnościom i lecę na bilarda :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.