4 kwietnia
A wiecie, że wczoraj siedziałam w ławce z Kamilem i przedwczoraj też? Super, jest świetnym kolegą i siedzi się z nim tysiąc razy lepiej, jak z Julką. A Julka mnie denerwuje, bo codziennie po kilka razy mówi mi, że jesteśmy przyjaciółkami, a my już chyba nimi nie jesteśmy, tylko zwykłymi koleżankami z klasy. Prawdziwe przyjaciółki tak się nie zachowują, nie dokuczają sobie.
Niedługo moje urodziny i rodzice powiedzieli mi, że mogę sobie zaprosić kilka osób z tej okazji. Marzy mi się imprezka w domu, tylko jest jeden problem – czy zaprosić Julkę?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.