18 września
Hehehehe już nie jestem malutkim pierwszaczkiem - chodzę do drugiej klasy, a dokładnie to do drugiej "c". Nasza pani nam powiedziała, że jeśliby się zdarzyło, że spotkamy jakiegoś zagubionego pierwszaka w szkole, to mamy mu pomóc, bo my też niedawno błądziliśmy chodząc po szkole.
Pamiętam, jak mi było trudno na początku - jakie to wszystko było obce i straszne. Taka wielka szkoła, a ja taka mała i zagubiona :(
Dlatego postanowiłam sobie, że jeśli zobaczę jakiegoś malucha, który nie wie, gdzie iść - pomogę mu :-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.